środa, 16 maja 2018

Ślady kosmicznego projektu wielkości kilku mikrometrów !



Teoria Inteligentnego Projektu mówi, że „aby wyjaśnić całość informacji bogatej w struktury biologiczne, potrzebne są inteligentne przyczyny, i te przyczyny są doświadczalnie wykrywalne”. Pewne biologiczne cechy żywych, albo mniej żywych struktur sprawiają, że nie możemy się zgodzić ze standardową teorią Darwina, która mówi o stworzeniu świata w wyniku „przypadku”. Darwin nie posiadał odpowiednich środków technicznych by zajrzeć w głąb atomowych bioukładów. Uważamy, że człowiek został zaprojektowany przez Inteligencję. Skoro logiczny projekt jakim jest Wszechświat i cała przyroda wymaga inteligentnego projektanta, a widzimy te naukowe fakty bioinżynierii, oznacza to, że Projektant istnieje naprawdę. Są trzy najważniejsze argumenty za słusznością Teorii Inteligentnego Projektu: (I) całość nieredukowalna, (II) całość złożona i (III) zasada antropologiczna.

I - "Całość nieredukowalna" została zdefiniowana przez Michaela Behe w książce pt. „Czarne Pudełko Darwina” jako „...pojedynczy system, który składa się z kilka dopasowanych oddziałujących na siebie nawzajem części, co ma wpływ na podstawowe funkcje, gdzie usunięcie jakiejkolwiek części spowoduje, że system przestanie funkcjonować”.


II - "Całość złożona" - skoro "całość złożoną" można odnaleźć w działających organizmach, to mówi się w takim przypadku o istnieniu jakieś formy kierownictwa, które musi wyjaśnić ich pochodzenie i złożenie. Argument o "złożonej całości" uznaje, że jest niemożliwe dla złożonych biosystemów, by zostały one rozwinięte przez przypadkowe procesy. Na przykład, w pokoju, gdzie znajduje się 100 małp i 100 maszyn do pisania, po tysiącach lat może w końcu dojść do napisania kilku słów, albo być może nawet do napisania zdania, ale nigdy nie doszłoby do napisania jednej ze sztuk Szekspira. O ile bardziej skomplikowany jest proces życia i bioinżynieryjnych struktur z punktu widzenia biologii, niż sztuka Szekspira?!

III - Zasada antropologiczna mówi o tym, że ziemski świat i wszechświat są „świetnie przystosowane” do tego, by zapewnić życie na jeden z planet Układu Słonecznego. Gdyby stosunek cząsteczek w atmosferze ziemi został zmieniony nieznacznie, wiele gatunków bardzo szybko przestałoby istnieć. Gdyby ziemia była kilka kilometrów bliżej albo dalej od słońca, wiele gatunków przestałoby istnieć. Istnienie i rozwój życia na ziemi wymaga bardzo wielu warunków i muszą one być doskonale „dostrojone”, że byłoby niemożliwe, aby wszystkie te warunki zaistniały przez przypadek i w chaotyczny sposób ! Jakaś Inteligencja musiała doprowadzić do tego by wszystko to zadziałało w jednym kosmicznym momencie ! (7 dni stworzenia)

Choć Teoria Inteligentnego Projektu nie stara się zidentyfikować źródła inteligencji ( czy to był Bóg czy też potężne cywilizacje UFO, itp.), ogromna większość teoretyków Inteligentnego Projektu składa się z teologów. Uważają oni, że pojawienie się projektu zapewniającego istnienie naturalnego świata dowodzi istnienia Boga. Jest jednakże także kilku ateistów, którzy nie mogą odrzucić, że dowód na projekt jest silnym argumentem, ale nie są skłonni do tego, by uznać Osobę Boga Stwórcy. 


Są też tacy, którzy wierzą w boga wieloosobowego, np. w postaci cywilizacji technologicznych o mocach nieograniczonych, jednak pozostaje pytanie skąd te cywilizacje się wzięły, kto je powołał do istnienia. Teoria Inteligentnego Projektu nie jest biblijnym Kreacjonizmem. Ważne jest rozróżnienie między tymi dwoma poglądami. Biblijni Kreacjoniści wychodzą od wniosku, że biblijny opis stworzenia jest czymś, w co można wierzyć, czymś właściwym; życie na Ziemi zostało zaprojektowane przez Inteligentnego Stwórcę ( Boga), szukają zatem naukowych dowodów, by poprzeć ten wniosek. Teoretycy Inteligentnego Projektu wychodzą od dowodów naukowych i docierają dzięki nim do wniosku, że życie na Ziemi zostało zaprojektowane przez Inteligentnego Stwórcę ( kimkolwiek mógłby On być). Dzięki takim poglądom i badaniom, gdy tylko wyjrzymy za okno, możemy dostrzec całkiem inny świat, inny od tego jaki lansują ogólnoświatowe ośrodki dezinformacji ! My w nim tajemniczo uczestniczymy, żyjemy w tej rzeczywistości, doświadczamy jej przemieszczając się po tej planecie w zaprojektowanych do tego celu ciałach.
"My" - to znaczy kto ? Proszę kliknąć ostatnie czerwone zdanie...!

Linki:
Świat jest dziełem Inteligentnego Projektanta – cudowny program Tv Trwam !
Pamięć absolutna (globalna) Total recall – resety cache i RAM ?
Miłość do Jezusa – pokarmem żywota rodu boskiego Lecha
Zakazane obrazy świadomości (archeologicznej tożsamości)
„oto Czuwający i Święty zstępował z nieba”
Wiek Ziemi według fizyka nuklearnego ?
Duchowe poglądy o rzeczywistości
Kolumna geologiczna ? Faszerstwo !



Żelazna logika naukowca kreacjonisty - dr Thomas Kindell


niedziela, 13 maja 2018

Kosmiczny zwiad w Emilcinie z roku 1978 - rocznica



Fani zjawisk określanych mianem "UFO" obchodzili niedawno rocznicę manifestacji w Emilcinie, gdzie nasz rodak Jan Wolski napotkał załogantów niezwykłego NOL-a. Spora grupa badaczy tej tematyki wierzy, wliczając w to piszącego te słowa, że wspomniany przypadek jest autentyczny, coś przybyło do świata Polaków. Wygląda na to, że istoty szybko się "zmyły", pozostawiwszy wygniecioną trawę i wspomnienia rolnika. Ważnym jest by przypomnieć urywek raportu jaki w tej sprawie został spisany: "Świadek (Jan Wolski) stwierdził,że w pojeździe czuł ostry zapach , którym przesiąkła jego odzież. (zapach ten emanował z jego jesionki jeszcze kilka dni po incydencie). Badany człowiek (Jan Wolski) nie rozpoznał zapachu , stwierdził jednak,że kojarzył mu się z …siarką. Dodał także ,że zataił ten fakt przed swoją żoną , gdyż miewała ona częste bóle głowy i obawiał się ,że zapach jesionki mógłby spowodować u niej ból głowy. lub…że ona mogłaby tak uważać.



Sprawa dziwnych zapachów jakie czują ludzie w kontakcie z tym zjawiskiem była poruszana w artykule pt.: "Duchowe elementy układanki UFO". Warto dodać do tego fragment innego raportu. Chodzi o UFO spotkanie Stephena Michalaka, który jak sam zauważył: "oprócz obecnego już wcześniej zapachu siarki pojawił się też silny zapach palącego się izolatora„. Michalak zmarł w 1999 roku. Swoje doświadczenie opisał w książce „My encounter with the UFO”. Choć doszedł do siebie w ciągu kilkunastu dni od incydentu, jeszcze przez wiele lat trapiły go problemy zdrowotne, głównie alergie, chroniczne osłabienie i problemy z utratą przytomności.”

Dodatkowym raportem o ufologicznej siarce jest ten pochodzący z tzw. "Incydentu Helskiego", gdzie kula UFO uporczywie nękała rybaków kutra, ci raportowali: "Wydałem polecenie Elwartowi, który stał przy sterze , aby wykonał manewr 10 stopni w lewo, chciałem obejrzeć kulę z boku. Manewr został wykonany, jednak światło też zmieniło położenie , ponownie sytuując się od strony dziobu. Kolejny taki manewr (ponownie 10 stopni w lewo) spowodował identyczną reakcję kuli - uparcie trzymała się dziobu.Nakazałem więc dać 20 stopni w prawo.

Zaraz po tym poczułem jakby postępujący od strony nóg paraliż, nudności i narastający ucisk klatki piersiowej. Zaczęło kręcić w nosie od nieznanego mi zapachu, trochę podobnego do woni tabaki. (młodszy rybak Paweł Bona, który wyszedł później na pokład , określił zapach na przypominający mu odór siarkowodoru. Odwróciłem się i zobaczyłem,że sternik sztywnieje i puszcza ster. Przemogłem ból i znalazłem się w sterówce. Złapałem koło sterowe i na kolanach wykonałem manewr: cała na lewą burtę. Przez radio nadałem na kuter ojca : < Uciekajcie od tej boi>- niby od tej czerwonej kuli, przyczyny naszych kłopotów".

Wszystko to jest bardzo dziwne i zastanawiające, ale nie tak bardzo jak słowa wielce uduchowionych starożytnych proroków, którzy już dwa tysiące lat temu przepowiedzieli (w pewnym sensie) lądowanie żabich istot w Emilcinie ! Mędrcy posiadający Ducha Świętego przekazali nawet w jakim celu przybywają do nas te stworzenia ! "I ujrzałem wychodzące z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy, a są to duchy czyniące znaki - demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu wszechmogącego Boga."  Apokalipsa Jana 16:13 Nie będzie chyba przesadą stwierdzenie, albo założenie, że "spotkanie w Emilcieie" mogło być zwiadem "duchów jak ropuchy". Sprawdzali reakcje świata polskiej duchowości, jak wielu będzie szło za nimi, ilu pociągną i zgromadzą !?

Linki:

Ufo czasow ostatecznych - End times UFO delusion

wtorek, 1 maja 2018

Starożytne kosmiczne papirusy częściowo odkodowane !



Jeśli dobrze pogrzebać w starożytnych przekazach, to w większości, jeśli nie we wszystkich, mamy informacje o Niebiańskich Inteligencjach "schodzących" na Ziemię, do naszego wymiaru. Dodatkowo dowiadujemy się w nich o związku tych bytów z ludzkimi kobietami, w wyniku których powstawało nadzwyczajne potomstwo. Z doniesień starożytnych Hindusów, z ich utworu o nazwie Padmapurana, wiemy o zastanawiających kosmicznych sytuacjach, znajdujemy tam bardzo ciekawy opis przemiany Ardźuny w kobietę. Dzięki postaci kobiecej Ardźuna wszedł w relację miłosną z Kryszną. Przemiana Ardźuny odbyła się za sprawą łaski zesłanej przez boginię Tripurasundari, jest tam też mowa o Bhagadattacie, najsilniejszym człowieku na Ziemi, który miał być synem istoty nadprzyrodzonej.



Europa nie jest wcale jakoś odosobniona, i u nas dzieją się kosmiczne bitwy z udziałem istot z innego wymiaru. 14 kwietnia 1561 roku, obywatele Nurembergu w Niemczech, obserwowali walkę powietrznej eskadry UFO ! Niebo było pełne przeróżnych obiektów w kształcie kul, cylindrów, krzyżów, lub w mnogości jaśniejących kolorów: czerwonych, czarnych, pomarańczowych, białych i niebieskich. Toczyła się tam jakaś historyczna bitwa przy użyciu dziwnych pocisków i "STRZAŁ" ! To wszystko zostało pisemnie udokumentowane, a nawet przedstawione na rycinach z tamtych czasów. Bitwa trwała niecałą godzinę, a niektóre z obiektów spadały na ziemię w wielkim ogniu. Pięć lat później jeden z tamtejszych architektów Hanz Glazer uwiecznił to co widział tamtego dnia.

"Rydwany" istot z "czwartego wymiaru"

Musimy pamiętać, że "strzały" są często wymieniane w Biblii, będąc narzędziem Niebiańskich Inteligencji. Skoro wspomnieliśmy o Piśmie Świętym, to warto przywołać słynną (nadnaturalną !) inwazję Goga i Magoga. Opis napaści Goga oraz jego klęski nawiązuje do niezwykle tajemniczego „nieprzyjaciela z północy” przepowiadanego przez Jeremiasza, jednak przede wszystkim przez Ezechiela. W opinii wielu poważnych biblistów ezechielowa "najdalsza północ", z której przybywa potężny byt duchowy, symbolizuje "obszar" z innego wymiaru ! „i przyjdziesz ze swej siedziby, z najdalszej północy, ty i liczne ludy wraz z tobą, wszyscy na koniach, wielki zastęp, potężne wojsko?” Ezech 38:15



Jeśli będziemy tłumaczyć Biblię bardziej duchowo, odbierać zakodowane w niej symbole w kontekście duchowego świata, czy istot duchowych, to otworzą się przed nami szerokie horyzonty, pociągną nas ku nieznanym obszarom, o których wiedzieli starożytni mędrcy, a które są odrzucane przez dzisiejsze materialistyczne społeczeństwo, zepsute teorią ewolucji. Przedziwne zdarzenia z udziałem istot z "czwartego wymiaru" są wspomniane również w Apokalipsie św. Jana: „I wyjdzie, aby uwodzić narody z czterech stron świata, Goga i Magoga, aby ich zgromadzić na bój.” (Ap 20, 8) - ["...z CZTERECH stron świata" ! z innych wymiarów, z czwartego ?!]



Ktoś gromadzi kosmiczne zastępy, stwarzane jest "wojsko" istot hybrydalnych, pojawiają się "rydwany", wszystko ma być gotowe na wielką bitwę ! Biblia wspomina o niej jako o Har-Magedonie, miejscu ostatecznego starcia między siłami dobra i zła. Jak państwo zobaczą z zamieszonego tu filmu, sprawa anielskich istot, nazywanych „Tronami, Panowaniami, Zwierzchnościami i Władzami” (w Biblii wymienione są CZTERY !) jest sensacyjna, ale i bardzo delikatna, dotykająca naszego wnętrza, naszych poglądów na świat i wreszcie naszych dusz ! Musimy się z nią oswajać, to jest informacja dotycząca nadprzyrodzoności !


Starożytna wiedza w zakresie zmagań mocy i zastępów duchowych była ogromna. Jej rozumienie jest jednak możliwe i dziś, mamy szanse na odkodowanie zawartych w Biblii treści, wszystko to dzięki nadzwyczajnym duchowym kluczom otwierającym symbolikę Pisma, przekazał je ludzkości Jezus Chrystus, Jemu niech będzie chwała na wieki wieków, amen !


Linki:
Zagadka istot z innych wymiarów jest przedziwna ! Zastanawiającym było by, żeby o tym nie informowała Biblia, wielu uduchowionych badaczy wie, jest przekonana o tym, iż Pismo Święte nas o tym powiadamia, jednak jest to zakodowane w symbolach i historycznych faktach ! Dlatego powstał tekst wskazujący na misterium symboli, a którego tytuł jest zdaniem z Biblii: „bez przypowieści nic im nie mówił” !!!

Do tego wszystkiego dochodzi zagadka podziału istot nadprzyrodzonych, one pochodzą z różnych poziomów anielskiej hierarchii, bo to nie jest tak, że jest tylko jeden rodzaj istot innowymiarowych, sama Biblia informuje o kilku rodzajach aniołów. Pismo święte ma w tej tematyce o wiele więcej do przekazania niż podejrzewamy, zresztą dziwnym by było gdyby Święta Duchowa Księga ludzkości nie informowała o duchowych istotach z innego wymiaru ! Zaawansowani mędrcy i znawcy Pisma nazywają aniołów-byty innowymiarowe tajemniczym zwrotem "substancja" ! "

"Pismo Święte oznaczyło wszystkie substancje niebiańskie dziewięcioma wyrazistymi imionami, a nasz boski inicjator podzielił je na trzy hierarchiczne stopnie, zawierające z kolei trzy chóry. Pierwszy (…) zawsze stoi przy Bogu i jest, zgodnie z tradycją, ściśle z nią zjednoczony, bardziej niż wszystkie inne stopnie i komunikuje się z Nim bez pomocy pośredników (…) Drugą hierarchię formują (…) Władze i Panowania, i Moce, a trzecia i ostatnia z hierarchii niebiańskich obejmuje Aniołów i Archaniołów, i Zwierzchników. „Pisma teologiczne” Pseudo-Dionizy Areopagita. Ów szczegółowy podział na rzędy i zadania, według którego każdy anioł ma właściwe sobie zadanie i właściwe sobie miejsce w rzędzie, jest nam nieznany. „Suma Teologiczna”, tom 8,  św. Tomasz z Akwinu



Istoty Czwartego Królestwa to byty z Czwartego Wymiaru - Hoggard, Missler
https://www.youtube.com/watch?v=d63zQk4XBEM



Farmakia w starożytnosci i w czasach dzisiejszych – HD. PL Polecamy ! (od 1 min. 38sek. istoty z innego wymiaru „stawiają trony” !!!)





sobota, 21 kwietnia 2018

Przełomowe odkrycia chrześcijańskiej ufologii



Sprawa jest bardzo poważna, jesteśmy świadkami ujawnienia w Polsce, chyba pierwszy raz w historii naszego Narodu, tajemnicy pojawiania się w naszym wymiarze tzw. istot UFO, tego co robią tu z nami, sprawy wykorzystywania nas dla ich ukrytych celów. Jak się okazuje jest to związane z Ks. Daniela 2:43. Te kilka filmów jakie możecie już obejrzeć, opisujących mieszanie się tych bytów poprzez ludzkie nasienie, jest naszym zdaniem, gigantycznym przełomem w rozumieniu tego fenomenu ! 

To co kryje się za tym i innymi biblijnymi wersetami jest niezwykle interesujące. Tylko Biblia, pochodząca od Boga YHWH, podkreślmy: prawdziwego Boga, mogła nam przekazać tak ważne informacje, zwłaszcza że dotyczą albo pokrywają się z raportami UFO. Pismo Święte podpowiada nam jak te "spotkania" rozumieć, zwłaszcza w całym kontekście naszej cywilizacji. Informacje z Księgi Daniela i Ks. Rodzaju, kiedy Synowie Boga "brali" sobie Córki Człowieka, są dla nas, ludzi epoki technologicznej, omamionych ewolucjonizmem, bardzo potrzebne, mogą uratować wielu zagubionych, ocalić nasze dusze ! 

Przypomnijmy, istoty UFO w Polsce prowadzą tą samą aktywność co w innych państwach. Nie jesteśmy jakoś oddzieleni od reszty, u nas także przeprowadzają ten sam proceder, który opisuje Ks. Daniela 2:43 Zacytujmy tu urywek jednego z głośnych polskich "spotkań", jest to bardzo ważny moment w spojrzeniu na tą sprawę poprzez pryzmat Biblii: "Następnie według Czesławy G. między nią a siedzącą przy niej istotą nastąpił telepatyczny przekaz myśli, który prawdopodobnie docierał również do świadomości jej męża. Czesława G. jest przekonana, że ów przekaz czy też wymiana myśli trwała dłuższy czas, lecz zapamiętała jedynie następujące zdanie: „Jesteś potrzebna do reprodukcji ludzi", „Zmieni się kalendarz i czas, oraz bliżej nie sprecyzowane zdanie: „Jesteśmy istotami nieziemskimi lub .,nie jesteśmy Ziemianami". Czesława G twierdzi, że pamięta dobrze, że w czasie wymany myśli z nieznaną istotą zgodziła się jechać razem z nimi. Po pewnym bliżej nieokreślonym czasie obie istoty nagle znikły nie ruszając się z miejsca." urywek raportu UFO Krzysztofa Piechoty pt.: "Spotkanie w czwartym wymiarze ?" tu całosć: http://popotopie.blogspot.com/2013/05/polskie-wziecie-z-roku-1986-jako-klasyka.html


Ważnym podkreślenia jest również tytuł tego raportu "Spotkanie w czwartym wymiarze". Naszym zdaniem tego typu "zajścia" są prowadzone właśnie w innym wymiarze, albo dodatkowym, pojawiającym się podczas tego typu ingerencji. Można dodać do tego i to, że mamy tu nie tylko "Czwarty Wymiar", ale i spotkania "Czwartego Stopnia", a przecież zapraszamy państwa do obejrzenia filmów o "Czwartym Królestwie" - świecie z innym, dodatkowym ELEMENTEM albo wymiarem !

Świat aniołów jest dla nas ludzi mało rozpoznawalny, ale jeszcze bardziej zagmatwanie wygląda sprawa ich planów względem ludzkości, ktoś przecież może zapytać do czego potrzebne są im nowo tworzone hybrydy, skoro dysponują tak zaawansowaną technologią ?


Spoglądając na naszą cywilizację z tej perspektywy można zadać jeszcze inne bardziej ogólne pytanie, co takiego wyprawia się na planecie Ziemia ? Jest bardzo możliwe i prawdopodobne, że jakaś część tej planety  zostanie w przyszłości przejęta przez istoty UFO, może mieć to związek z tym o czym czytamy w Apokalipsie św. Jana ! Jest tam wiele cennych informacji, wskazujących na taki właśnie scenariusz, co znowu znajduje swoje potwierdzenie w pracach ufologów. ale o tym postaramy się napisać innym razem.


P.S. Jednym z najpopularniejszych kanałów YouTube w temacie UFO fenomenu jest amerykański "secureteam10". Jego oglądalność osiągnęła już takie rozmiary, że kierownictwo internetowego molocha przyznało mu nawet nagrodę. Trzeba przyznać, młody Amerykanin robi najsensowniejsze programy dokumentalne w tym temacie. Tak duża oglądalność przyciąga jednak uwagę pewnych niewidocznych środowisk, czy nawet mocy spoza tej rzeczywistości. Pamiętamy jego motorowy wypadek, roztrzaskał sobie poważnie kości, po zabiegu obudził się z kilkoma wielkimi śrubami w nodze. Zanim do tego groznego incydentu doszło, odwiedzili go tzw. "Faceci w Czerni" (ang. Man in Black). Nie tak dawno, bo 23 kwietnia 2018, Tyler Glockner, bo tak zdaje się nazywać, odkrył, bez większego zdziwienia, że jest szpiegowany i nadzorowany przez bliżej nierozpoznanych agentów wpływu. Tym razem jeden z nich popełnił błąd, celowo, albo i nie. W swoim nerwowym komentarzu na jego kanale zaczął oskarżać twórcę o pracę dla rządu, pobieranie pieniędzy za oszukiwanie i celowe manipulacje widzów w stylu operacji psychologicznych (MkUltra czy psyop).


W pewnym momencie zatrzymał się na motorowym wypadku i zasugerował, że doktor Asher, który składał jego kości, powinien umieścić w jego szczęce dodatkowe śruby, tak by przestał kłapać dziobem. Problem w tym, że Tyler nigdzie i nigdy publicznie nie podawał nazwiska doktora, sam nie pamiętał jak się nazywał lekarz, dopiero po tym jak sprawdził w papierach zdał sobie sprawę z ciągłej inwigilacji "Facetów w Czerni", jaką bezpardonowo prowadzą !

Zasadnym wydaje się pytanie: jeżeli fenomen UFO dotyczy przyjaznych "kosmitów", to dlaczego agencje rządowe grożą zwykłym obywatelom, zarywającym noce by wyprodukować filmy dokumentalne dotyczące obcych ?! Stany Zjednoczone jako jedyne nie przyznały się do badania zagadki NOLi, a może oni wcale tego nie badają, ale raczej zacierają ślady jakiegoś procederu, bądz ukrywają pilnie strzeżony plan(nadciągającego "Czwartego Królestwa" hybryd) ? Wspomniany film znajduje się pod tym adresem: https://www.youtube.com/watch?v=pX5i1bOue98

Linki:

Potężny hylemorf-alchemiczny przekaz do podświadomości ludzkosci - Hoggard
https://www.youtube.com/watch?v=hXBvJeXmOak




Istoty z Czwartego Królestwa to byty z Czwartego Wymiaru - Hoggard, Missler



Kiedy przybędzie piąty element ? - Hoggard


Piąty element Czwartego królestwa w symbolach  - Hoggard









poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Istoty żelazowo gliniaste, tajemnice biblijnej przepowiedni


Przyszłosć jest jak to mówił filmowy Yoda w ciągłym ruchu, niepewna i słabo widoczna. Starożytni ludzie obdarzeni Duchem Świętym mieli wgląd w przyszłość ludzkiej rasy. Wiedzieli o "Czuwających Nieba", o potopie Noego i o Bogu Stwórcy. Nie trzeba było ich przekonywać o świecie nadprzyrodzonym. Dzisiejsza ludzkość żyje w amnezji. Dziwne zjawiska fenomenu UFO są kojarzone raczej z filami typu Star Trek, jeżeli już, niż z rzeczywistością "Władcy Pierścieni". 


Do tego wszystkiego dochodzi Biblia, w której pradawnym językiem opisano nadchodzace zjawiska i wynalazki z przyszłości, wskazano na nowe istoty humanoidalne, mają one słowami Ks. Daniela odznaczać się "brakiem spoistości", zmieszają się z ludzką rasą za pomocą naszego "nasienia". Kim będą istoty "Żelazo-Gliniaste" ? Gdzie będą mieszkać ? Czy będą podłączone cały czas do Sztucznej Inteligencji ?

Filmy sci-fi pokazywały nam takie istoty. Pamiętamy o "Star Treku" i "Borgach", ale i w "Imperium kontratakuje" też nam mignął jeden... Zresztą w Gwiezdnych Wojnach mieliśmy żołnierzy-klony, byli walczącymi dla Starej Republiki, wyhodowanymi na wiecznie deszczowej, pokrytej bezkresnymi oceanami planecie Kamino. Ich produkcja była doglądana przez szefową kaminoańskich naukowców, Taun We.



Wszystko to co widzimy w filmach sci-fi jest potem realizowane przez technokratów. Już dziś Chiny przodują w całej dziedzinie transhumanistycznej, właśnie wprowadzają nadzorcę-Sztuczną Inteligencję, poprzez klonowanie wszystkiego co się da, a kończąc na potajemnej produkcji humanoidalnych hybryd GMO zbliżają się do punktu biblijnej przepowiedni z Apokalipsy św. Jana. W związku z tym można zapytać jak i kiedy dojdziemy do realizacji wersetu z Ks. Rodzaju, opisującego istoty bez "spoistości", i najważniejsze, na czym będzie polegała owa "niespoistość" ? Niemożności połączenia bio układów z elektroniką, co przecież już ma miejsce, czy może raczej braku ZROZUMIENIA ludzkiej rasy przez SI, albo nadzorców-"kosmitów" ?

Co jako Polacy i Słowianie mamy w tej sytuacji robić ? Moim zdaniem powinniśmy chronić naszą "Polską Cywilizację Człowieczą" przed zabrudzeniem, przed skalaniem szatańskim GMO. Nie możemy pozwolić na to by nas zaskoczył "rozkaz 66", przygotowany przez polityków ciągle kontratakującego "Imperium Gejowskiego" !



Przyszłość ziemskiej cywilizacji i kontakt z obcymi w oparciu o interpretacje Biblii




Nadchodzi nowoczesność Nowego Wspaniałego Świata



Polacy muszą się przygotować na rozkaz 66




Polskie marionetki NWO realizują bez naszej wiedzy szatański plan !



wtorek, 27 marca 2018

Krasnoludy, gobliny i elfy podróżują pojazdami UFO


Badanie fenomenu UFO jest dla wielu uduchowionych ludzi doświadczeniem innego świata, a nawet kontaktu z inteligencją, no właśnie, z jaką ? Z tego świata, z Ziemi, czy może ze jakiejś niewidocznej ufonautycznej strefy "śródziemia" (ang. Middle-earth) ? Jako ludzkość poszukujemy odpowiedzi na podstawowe pytania o pochodzenie naszej rasy, o początki cywilizacji, skąd się wzieliśmy. Sama ufologia nie może odpowiedzieć na takie pytania, jednak połączona z zakazaną archeologią zbliża się do zródła. Gdy dodamy do tego Biblię sprawy zaczynają nabierać rumieńców. Cywilizacje megalityczne musiały być bardzo dziwne. Nie jest wykluczone, a właściwie wiele na to wskazuje, że posługiwały się technologią Viman. Budowały tajemnicze urządzenia z głazów, kontaktowały się z istotami innowymiarowymi, a do tego wszystkiego żyły razem z malutkimi stworami, z wieloma ich odmianami, nie tylko z gigantami.



Wspomnieliśmy o ufologii. Gdy wertuje się raporty badaczy, to zauważamy w nich często, właściwie to bardzo często, istoty małego wzrostu, są tam opisy istot przypominające, albo mogące być zaliczonymi do postaci takich jak gobliny, gnomy, krasnale, elfy i inne dziwaczne karło podobne stwory. One są w pojazdach UFO, robią eksperymenty z ludzmi, przekazują przesłania, są też takie które mają szpony, albo bardzo długie "palce". Zapewne wszyscy słyszeli o spejalnej kategorii tych bytów: czupakabrze, ona też jest bardzo małego wzrostu. Ufologia jest pełna tego typu stworzeń, wystarczy wejść na stronę najlepszego polskiego ufologa Arkadiusza Miazgi, by zapoznać się z niezwykłymi relacjami, odsyłamy do cyklu artykułów pt.: "Magonia po Polsku – spotkania z niezwykłymi istotami".

Słyszeli państwo takie powiedzenie, zdaje się że świętego Augustyna: „Jeżeli Bóg w życiu jest na pierwszym miejscu, wszystko znajdzie się na właściwym miejscu” ? Moim zdaniem to się także odnosi do świata UFO istot. Jeżeli Jezus jest na pierwszym Miejscu, to jakaś część tych stworzeń zaczyna być na swoim miejscu, skąd, jeśli zajdzie potrzeba, mogą nam pomagać, ale tak jak wspomniał święty, Bóg musi być najważniejszy.


Gdyby przyjąć trochę inny punkt widzenia na fenomen UFO, to można śmiało mówić o latających NOL-ach krasnoludów, goblinów i elfów. Podróżują za pomocą jakiejś "lokomocji", możliwe że nie jest to wcale technologia, tak jak ją rozumiemy my ludzie. Skąd się biorą te stwory i w jakim celu przybywają do świata ludzi ? No i czy przed potopem byliśmy z nimi w jakiejś komitywie ? Aby na to odpowiedzieć potrzeba więcej pracy z zakresu zakazanej archeologii.

Prawdziwe krasnoludy Tolkiena - Marzulli, Mathews, Jacobs







niedziela, 18 marca 2018

Zakazane prace symbolicznej analogii


Powieść science-fiction to pewien etap rozwoju świadomości cywilizacji technicznej. Stechnicyzowana ludzkość uzyskała ją po około 5 tysiącach lat dewolucji, licząc od stworzenia Adama. Dewolucja miała miejsce, zakazana archeologia ją potwierdza. Ilość tlenu na ziemi popotopowej drastycznie spadła, długość życia skróciła się do jednej dsiesiątej tego co było przed katastrofą. 

Cały tamten niezwykły świat można by opisać jakąś powieścią, ale jaki gatunek literacki mieli byśmy zastosować ? Specyficzna tematyka twórczości sci-fi zazwyczaj oscyluje wokół wizji futurystycznych. Akcja zostaje osadzona raczej w dalekiej przyszłości, a istotną cechą takiego świata jest technicyzacja rzeczywistości. Standardowa, że się tak wyrazimy, powieść fantastyczno-naukowa, przedstawia relację na temat przyszłościowych wynalazków, jej częstymi motywami są również międzygalaktyczne podróże, podbój obcych planet czy rozwój humanoidalnych robotów. Bohaterami powieści science-fiction mogą być zarówno ludzie, jak i futurystyczne maszyny, czy istoty pozaziemskie.
Nie przypominam sobie jakieś powieści "sc-fi", która wyraznie odnosiła by się do starożytności, natomiast w gatunku fantasy mamy wybitne dzieło "Władcę Pierścieni", które poprzez odpowiednie symbole oddaje (umownie) pradawną rzeczywistość, zakazaną archeologię, dziwną ludzką prehistorię, zaskakujące zdarzenia świata megalitycznego, ale nie ma w niej opisu istnienia Bytu zdolnego kreować duchowe "światy", posiadającego możliwości materializacji całych systemów słonecznych, czy stwarzania na nich życia, a to właśnie miało miejsce kiedy Stwórca stwarzał świat duchowy i kosmos galaktyk.

Jak świat widzieli starożytni ? Czy w wyobrazni latali do innych systemów ? Może wcale nie musieli ? Ardżuna to jeden z bohaterów starohinduskiego eposu Mahabharata (w tym Bhagawadgity), okreslany mianem niebiańskiego łucznika, przyjaciel Kryszny i jego towarzysz na polu bitwy Kurukszetra. Ardżuna miał cztery żony. W młodości podjął naukę sztuki wojennej pod kierownictwem wielkiego bramina Dronacarya. Od początku widoczne było, że Ardźuna jest pilny i utalentowany oraz że prześciga innych pod wieloma względami. Był tak zapalonym uczniem, że zwykł praktykować łucznictwo nawet w nocy. Wszystko to sprawiło że Dronacarya zaczął darzyć go szczególną sympatią i postanowił uczynić najlepszym łucznikiem na świecie.

Wojna Kurukszetra to najważniejszy epizod we wspomnianej Mahabharacie. Opisuje walkę dynastyczną między klanami Kaurawów i Pandawów o tron Hastinapuru. Według opinii badaczy, wojna podobno odbyła się około roku 3100 p.n.e., choć nie jest to pewne. Spór między Kaurawami i Pandawami wybuchnął z powodu oszustwa Kaurawów podczas gry w kości. Pojawia się tam święty dla wyznawców hinduizmu tekst rozmowy między bogiem Kryszną i jego przyjacielem Ardźuną (Bhagawadgita), który określa Krysznę jako Najwyższego Boga i przedstawia sposób doskonalenia człowieka, który pozwoli mu uciec z cyklu przeradzania się agregatów i połączyć z Kryszną.

Gdy Kryszna zjawił się w pałacu, aby przedstawić propozycje zawarcia pokoju, jeden z bohaterów Mahabharaty, zaślepiony zawiścią, kazał aresztować boga. Kryszna zaśmiał się i objawił zebranym w olśniewającej boskiej postaci. Po powrocie do Pandawów Kryszna oznajmił, że jego misja pokojowa została odrzucona.  Do Kryszny udali się z prośbą o pomoc Durjodana i Ardźuna. Bóg zaproponował do wyboru albo swoją potężną armię albo siebie samego bez broni. Ardźuna poprosił Krysznę, aby został woźnicą jego rydwanu, a bezbożny Durjodana wybrał armię Boga. Pandawowie mieli 7 dywizji, zwanych akszauhini, pod dowództwem Dristadjumny, a Kaurawowie 11 dywizji wojska pod dowództwem Bhiszmy. Wojownicy uzbrojeni byli głównie w łuki, topory, miecze i włócznie. W walkach używano słoni oraz koni.

W utworze o nazwie Padmapurana znajdujemy bardzo ciekawy opis przemiany Ardźuny w kobietę. Dzięki postaci kobiecej Ardźuna wszedł w relację miłosną z Kryszną. Przemiana Ardźuny odbyła się za sprawą łaski zesłanej przez boginię Tripurasundari, jest tam też mowa o  Bhagadattacie, najsilniejszym człowieku na Ziemi, który miał być synem istoty nadprzyrodzonej. W tym momencie warto jeszcze raz podkreślić strzeleckie zdolności Ardżuny, miał być najlepszym łucznikie na Ziemi. Co w tym tak niezwykłego ? Otóż w Ks. Rodzaju 10: 6-12 czytamy: „Synami Chama są: Kusz, Misraim, Put i Kanaan. Synowie Kusza: Seba, Chawila, Sabta, Rama i Sabteka. Synowie Ramy: Saba i Dedan. Kusz zaś zrodził Nimroda, który był pierwszym mocarzem na ziemi. Był on też najsławniejszym na ziemi myśliwym. Stąd powstało przysłowie: Dzielny jak Nimrod, najsławniejszy na ziemi myśliwy. On to pierwszy panował w Babelu, w Erek, w Akkad i w Kalne, w kraju Szinear. Wyszedłszy z tego kraju do Aszszuru, zbudował Niniwę, Rechobot-Ir, Kalach i Resan, wielkie miasto pomiędzy Niniwą a Kalach.”

Najsławniejszy na Ziemi myśliwy ? Czy przypadkiem nie był najlepszym łucznikiem na Ziemi ? Wydaje się to logiczne. Badacze sądzą, że Nimrod to historyczna postać nazywana też Sargonem. Sargon albo Szarru-kin, znaczy „prawdziwy" lub "prawowity król”. Mieszkał w miejscowości Akad, której do tej pory nie odnaleziono. Jego córka Enheduanna, arcykapłanka, zarządzała kultem i świątynią boga Księżyca w Ur. Lata panowania Sargona datuje się między 2334 r p.n.e. a 2279 r p.n.e., to wcale nie tak daleko od czasów Wojny Kurukszetra, jeśli są w ogóle poprawnie odczytane !?

No ale co z tym myśliwym, najlepszym łucznikiem ? Wspomnieliśmy o kulcie boga Księżyca. Przepowiednie świata islamskiego (wyznawców boga Księżyca ?) wskazują, że nadprzyrodzona postać Wielkiego Mahdiego, wybitnego łucznika, przybędzie na końcu czasów do tej rzeczywistości ze swoim łukiem i strzałami. To nie wszystko, Biblia w wersetach Ks. Ezechiela 39:1 przytacza takie oto zdanie: „Ty zaś, synu człowieczy, prorokuj przeciwko Gogowi i mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto obracam się przeciwko tobie, Gogu, wielki książę kraju Meszek i Tubal.  Wywiodę cię i sprowadzę, i przywiodę z najdalszej północy, i wprowadzę cię na góry Izraela.  Złamię ci łuk w lewej ręce, a wytrącę strzały z prawej.” 

O strzałach wspomina też treść Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej – wizji: „Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł, modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji (…)”. Kim zatem jest tajemniczy łucznik ? Polski biblista Leszek Janczuk twierdzi, że w 1888 roku Charles Auguste Bruston (1838-1937) dokonując egzegezy zaproponował interpretację imienia Nimroda jako tożsamego z Liczbą Bestii.

Mahabharata, tak jak i inne starożytne teksty jest nasączona symbolami i tajemniczymi przesłaniami pochodzącymi ze świata niezbyt nam znanego. Najbardziej tajemnicza księga ludzkości - Biblia - opisuje kogoś, kto posługuje się "strzałami", jakaś istota nadprzyrodzona strzela do ludzi, w nasze dusze grozną ideologią, zatrutą wiedzą, naukami demonów - z "łuku", ma przybywać z nadprzyrodzonej strefy "z najdalszej północy". W Liście do Efezjan 6:12 czytamy o walce, która nie toczy się "przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności", do tego jest tam wyjątkowe zdanie o tym by "zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego" Efezjan 6:16.

Linki:
„bez przypowieści nic im nie mówił” !!!

„Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w „elity„). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie.” więcej w artykule „Starożytna niebieska materia

Przeradzanie się agregatów – część II zjawisk metapsychicznych w świątyni Boga

Wszyscy jesteśmy słabi i potrzebujemy miłosierdzia by przerwać sieci, by odbić pociski !






Powyżej zostało napisane o tym, że Sargona córka była najwyższą kapłanką boga Księżyca, natomiast dzisiejsi wyznawcy Księżyca uważają za swoją prorokinię "Fatimę"..., to bardzo dziwne i analogiczne, właściwie mało powiedziane, że "dziwne", proszę zobaczyć poniższy film.

Duchowa bitwa Mahdiego-Goga z duchowym Izraelem, strzały
https://www.youtube.com/watch?v=eMEyx6jbXYg